Błąd w ustaleniu kapitału początkowego - wznowienie postępowania

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 10 czerwca 2016 r.
III AUa 195/16


Nieprzedstawienie nowych dowodów lub nieujawnienie okoliczności, z których wynika, że wysokość kapitału początkowego została zawyżona nie dawało podstaw do wznowienia postępowania (ponownego ustalenia wysokości kapitału początkowego) w trybie art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 887).





Sentencja
Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2016 r. w G. sprawy E. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. o wysokość kapitału początkowego na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu- IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt IV U 780/15 oddala apelację.


Uzasadnienie
E. S. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. z dnia 28 kwietnia 2015 roku ponownie ustalającej wysokość kapitału początkowego. W ocenie wnioskodawczyni organ rentowy błędnie uwzględnił zaniżone wynagrodzenie z lat 1989 - 1991.
 Pozwany organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania.
 Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w E. wyrokiem z dnia 22 października 2015 roku zmienił zaskarżoną decyzję i ustali, że kapitał początkowy wnioskodawczyni na dzień 1 stycznia 1999 roku wynosi 124.672,68 zł, zaś wwpw kapitału początkowego 89,36% - jak w decyzji pozwanego z dnia 29 kwietnia 2008 roku. Swoje rozstrzygnięcie Sąd ten oparł na następujących ustaleniach faktycznych i prawnych.
 Decyzją z dnia 29 kwietnia 2008 roku organ rentowy ustalił wnioskodawczyni kapitał początkowy, którego podstawę wymiaru ustalił z 10 kolejnych lat kalendarzowych 1989 - 1998, wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wyniósł 89,36%. Wynagrodzenie do ustalenia podstawy wymiaru z lat 1989 - 1991 zostało uzgodnione na podstawie zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z dnia 7 maja 1998 roku. Z zaświadczenia tego wynikało, że wnioskodawczyni w ww. okresie osiągnęła wynagrodzenia, stanowiące podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, za 1989 rok - 2.349.382 zł, za 1990 rok - 8.690.918 zł i za 1991 rok - 19.803.488 zł. W dniu 5 marca 2015 roku wnioskodawczyni złożyła wniosek o emeryturę. Organ rentowy wszczął postępowanie wyjaśniające i na podstawie przedłożonej legitymacji ubezpieczeniowej, w której znajdowały się między innymi wpisy o wynagrodzeniu z lat 1989 - 1991, których wysokość znacznie odbiegała od wysokości wynagrodzenia wykazanej w ww. zaświadczeniu, wskazał, iż wynagrodzenie wnioskodawczyni wynosiło odpowiednio: za rok 1989 - 2.067.066 zł, za rok 1990 - 7.435.157 zł i za rok 1991 - 14.129.319 zł. W związku z powyższym na tej podstawie organ rentowy przyjął, że uwzględnione wcześniej w zaświadczeniu o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z dnia 7 maja 1998 roku było nieprawidłowe, albowiem wykazano w nim składniki wynagrodzenia, które nie stanowiły podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. Skutkiem powyższego ustalono ponownie kapitał początkowy, wskazując wysokości wynagrodzenia do obliczenia podstawy wymiaru i wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego ustalony z 10 lat 1989 - 1998 wyniósł 86,63%. Organ rentowy wskazał, że podstawą do ponownego ustalenia kapitału początkowego jest art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, albowiem zdaniem organu przedłożone zostały nowe dowody, które nie podlegały wcześniejszej ocenie organu rentowego, a które mają wpływ na wysokość kapitału.
 W ocenie Sądu Okręgowego odwołanie wnioskodawczyni zasługiwało na uwzględnienie, gdyż z art. 175 ust. 4 w zw. z art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wynika, że do wznowienia postępowania w sprawie ustalenia wysokości kapitału początkowego wymagane jest ujawnienie okoliczności nieznanych organowi rentowemu w chwili orzekania, ale istniejących przed wydaniem decyzji. Chodzi zatem o takie okoliczności, które nie były znane organowi rentowemu w chwili orzekania o wysokości kapitału początkowego, a nie takie, które zostały przedłożone wprawdzie organowi rentowemu w chwili orzekania o wysokości kapitału, a nie zostały uwzględnione. W niniejszej sprawie pozwany dysponował zarówno zaświadczeniami RP - 7 wnioskodawczyni za sporny okres, jak i kserokopiami legitymacji ubezpieczeniowej ze stosownymi wpisami za lata 1989 - 1991, już przed wydaniem decyzji ustalającej kapitał początkowy z dnia 29 kwietnia 2008 roku. Późniejsza, ponowna ocena tych samych dowodów naprowadziła organ rentowy do wyprowadzenia odmiennych wniosków. Organ rentowy nie mógł jednak w oparciu o wskazywane przez siebie przepisy wydać zaskarżonej decyzji dokonując odmiennych ustaleń, gdyż nie zostały spełnione warunki przewidziane w art. 114 ust. 1 ww. ustawy. Jeżeli dokumentacja płacowa ubezpieczonej budziła wątpliwości organu rentowego, to niejasne i wątpliwe kwestie powinien wyjaśnić przed wydaniem pierwszej decyzji o ustalenie wysokości kapitału początkowego. Fakty wynikające z pierwotnie przedłożonych dowodów powinny być przy dołożeniu należytej staranności prawidłowo ocenione i wyjaśnione. Złożenie do akt kapitału początkowego dowody nie stały się wówczas podstawą wdrożenia postępowania wyjaśniającego. Oznacza to, że organ nie dochował należytej staranności przy ocenie dowodów i na skutek błędów, zaniedbania, czy też przeoczenia uznał je za wiarygodne. Zdaniem Sądu Okręgowego pozwany nie wykazał, aby przy dołożeniu należytej staranności, po wyjaśnieniu spornych kwestii nie mógł dokonać właściwych ustaleń wysokości kapitału przed wydaniem poprzedniej decyzji w tej sprawie. Z tych też względów brak było możliwości wznowienia postępowania na podstawie art. 114 ust. 1 cytowanej ustawy, a wysokość kapitału początkowego powinna odpowiadać pierwotnej kwocie, jaka była ustalona decyzją organu rentowego z dnia 29 kwietnia 2008 roku. W związku z powyższym Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 § 2 KPC zmienił zaskarżoną decyzję i orzekł jak w sentencji wyroku.
 Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany organ rentowy zaskarżając go w całości i domagając się jego zmiany i oddalenia odwołania. Pozwany zarzucił naruszenie art. 174 ust. 3 i art. 175 ust. 4 w związku art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez niewłaściwe zastosowanie i ustalenie ubezpieczonej wysokości kapitału początkowego w oparciu o zawyżony wskaźnik wysokości podstawy wymiaru. Nadto zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż organ rentowy przed wydaniem zaskarżonej decyzji dysponował tym samym materiałem dowodowym, co przed wydaniem decyzji z dnia 29 kwietnia 2008 roku.
 W uzasadnieniu apelacji pozwany wskazał, iż wznowił postępowanie o ponowne ustalenie kapitału początkowego albowiem wnioskodawczyni złożyła wniosek o emeryturę, a przedłożona o ustalenie kapitału początkowego dokumentacja dotycząca wynagrodzenia, budziła wątpliwości. W toku postępowania wyjaśniającego do organu rentowego wpłynęły karty zarobkowe wnioskodawczyni z lat 1989 - 1991. W oparciu o te karty zarobkowe organ rentowy ustalił prawidłowy wskaźnik wwpw w wysokości 86,63% zamiast wcześniej ustalonego 89,36%. Zatem przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ rentowy nie dysponował tymi samymi dowodami, a co za tym idzie nie dokonał odmiennej oceny tych samych dowodów, co przed wydaniem decyzji z dnia 29 kwietnia 2008 roku. Pozwany powołując się na stanowisko doktryny oraz wyrok SN z dnia 24 marca 2011 (I UK 317/10) oraz z dnia 9 stycznia 2012 roku (III UK 223/10) wskazał, iż nowe okoliczności są ujmowane szeroko i mają atrybut "nowości" także wtedy, gdy powinny być uwzględnione w poprzednim postępowaniu ale wskutek przeoczenia organu rentowego czy też jego błędu do tego nie doszło. Dlatego też pozyskane w trakcie postępowania wyjaśniającego nowe dowody tj. karty zarobkowe w ocenie organu rentowego stanowiły podstawę do wznowienia postępowania w trybie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej.
 Organ rentowy wskazał także, iż przyjmując rozstrzygnięcie Sądu I instancji kapitał początkowy zostanie faktycznie obniżony gdyż zaskarżoną decyzją został ustalony w wysokości 126.447,09 zł, a zgodnie z wyrokiem ma wynosić 124.672,68 zł, tj. tak jak w decyzji z dnia 29 kwietnia 2008 roku, w której to decyzji został niesłusznie zaniżony staż ubezpieczeniowy wnioskodawczyni (23 lata, 3 miesiące i 8 dni), podczas gdy wynosi on faktycznie 24 lata, 3 miesiące i 8 dni, co nalazło wyraz w decyzji z dnia 28 kwietnia 2015 roku.
 Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
 Apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie. Nie zawiera bowiem zarzutów skutkujących koniecznością zmiany bądź uchylenia zaskarżonego wyroku.
 Sąd I instancji dokonał właściwych ustaleń stanu faktycznego w zakresie elementów istotnych dla rozstrzygnięcia, przywołał właściwe przepisy prawa i dokonał ich prawidłowej wykładni. Dlatego też nie ma potrzeby powtarzania całego wywodu Sądu Okręgowego w niniejszym uzasadnieniu.
 Przypomnieć należy, że sporną kwestię wprost reguluje art. 175 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który stanowi, iż ponowne ustalenie wysokości kapitału początkowego następuje w okolicznościach określonych w art. 114 ustawy. Zgodnie z art. 114 ust. 1 ww. ustawy, prawo do świadczeń lub ich wysokość ulega ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość.
 Poza sporem w niniejszej sprawie było, iż wysokość kapitału początkowego E. S. została ustalona prawomocną decyzją z dnia 29 kwietnia 2008 roku w kwocie 124.672,68 zł. Pozwany w apelacji podnosił, iż w toku postępowania wyjaśniającego, wszczętego na skutek złożenia przez ubezpieczoną wniosku o emeryturę, pozyskał karty płacowe wnioskodawczyni, z których wynikały odmienne okoliczności niż z zaświadczenia Rp - 7 z dnia 7 maja 1998 roku, a które to karty płacowe stanowiły nowe dowody uprawniające go do weryfikacji dotychczasowego stanowiska.
 W ocenie Sądu Apelacyjnego przedstawiona powyżej argumentacja organu rentowego jest nieuzasadniona. Użyty w art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej zwrot "ujawniono" wskazuje, że okoliczności stanowiące przesłankę weryfikacji prawomocnych decyzji rentowych nie powinny być znane organowi rentowemu w chwili rozstrzygania sprawy. Odmienna ocena treści dotychczasowych dowodów znajdujących się w aktach emerytalno - rentowych nie jest ujawnieniem okoliczności istniejących przed wydaniem tej decyzji - te bowiem były znane organowi i stanowiły podstawę wydania poprzedniej decyzji. Zatem do wznowienia postępowania w trybie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej wymagane jest ujawnienie okoliczności nieznanych organowi rentowemu w chwili orzekania, ale istniejących przed wydaniem decyzji, czyli takich okoliczności, które nie były znane organowi rentowemu w chwili orzekania o wysokości kapitału początkowego, a nie takich, które zostały przedłożone wprawdzie organowi rentowemu w chwili orzekania o wysokości kapitału, a nie zostały uwzględnione.
 W uchwale siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2003 roku, III UZP 5/03, Sąd Najwyższy stwierdził, że odmienna ocena dowodów dołączonych do wniosku o świadczenie, przeprowadzona przez organ rentowy po uprawomocnieniu się decyzji przyznającej świadczenie, nie jest już okolicznością uzasadniającą wszczęcie z urzędu postępowania o ponowne ustalenie prawa do świadczeń na podstawie art. 114 ust. 1 cyt. ustawy. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w zacytowanej uchwale, odnosząc je odpowiednio do kwestii ustalenia wysokości kapitału początkowego. Powyższy pogląd podzielił także Sąd Najwyższy w przywołanym w apelacji wyroku z dnia 9 stycznia 2012 roku (III UK 223/10), wskazując dodatkowo, iż jeżeli nie pojawią się nowe dowody lub nie ujawnią się nowe okoliczności, nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej.
 Mając powyższe na uwadze należy wskazać, iż zarówno przed wydaniem pierwszej decyzji ustalającej wysokość kapitału początkowego jak też w chwili złożenia przez ubezpieczoną wniosku o emeryturę organ rentowy dysponował tym samym materiałem dowodowym. Nie był on wówczas w posiadaniu kart płacowych ani nie posiadał informacji odnośnie odmiennego określenia wysokości wynagrodzenia wnioskodawczyni w tych kartach. Postępowanie wyjaśniające zostało wszczęte na podstawie ponownej analizy tych samych dowodów, tj. zaświadczenia Rp - 7 z dnia 7 maja 1998 roku oraz kopii legitymacji ubezpieczeniowej, którymi organ rentowy dysponował w trakcie postępowania dotyczącego ustalenia wysokości kapitału początkowego, zakończonego wydaniem decyzji z dnia 29 kwietnia 2008 roku. Dopiero na skutek ponownej oceny tych samych dowodów pozwany wszczął postępowanie wyjaśniające, w toku którego pozyskał nowe dowody w postaci kart płacowych wnioskodawczyni. Nie zmienia to jednak faktu, że postępowanie wyjaśniające zostało wszczęte bez podstawy prawnej albowiem w tym czasie organ rentowy nie był w posiadaniu żadnych nowych dowodów ani nie ujawniono wówczas żadnych nowych okoliczności, które mogłyby mieć wpływ na wysokość kapitału początkowego ubezpieczonej. Skoro pozwany jeszcze przed wydaniem pierwszej decyzji ustalającej wysokość kapitału początkowego był w posiadaniu kopii legitymacji ubezpieczeniowej wnioskodawczyni, to już wtedy mógł, a nawet powinien, wyjaśnić rozbieżności pomiędzy kwotami wskazanymi w zaświadczeniu Rp - 7 i legitymacji ubezpieczeniowej.
 Zatem nieprzedstawienie nowych dowodów lub nieujawnienie okoliczności, z których wynika, że wysokość kapitału początkowego została zawyżona nie dawało podstaw do wznowienia postępowania (ponownego ustalenia wysokości kapitału początkowego) w trybie art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
 Odnosząc się natomiast do wskazanej w apelacji okoliczności niesłusznie zaniżonego stażu ubezpieczeniowego wnioskodawczyni w decyzji ustalającej wysokość kapitału początkowego z dnia 29 kwietnia 2008 roku, to po pierwsze o ile obliczenie to wynikało z błędu technicznego to nic nie stoi na przeszkodzie by organ rentowy z urzędu naprawił popełniony przez siebie błąd, po drugie nic też nie stoi na przeszkodzie by ubezpieczona wystąpiła ze stosownym wnioskiem o doliczenie pominiętego przez organ rentowy okresu do stażu ubezpieczeniowego.

 Mając na uwadze powyższe, podzielając stanowisko Sądu I instancji i uznając apelację pozwanego za chybioną, Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 KPC, orzekł, jak w sentencji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz